Chcę pomagać






Trzeba wspierać słabych i pamiętać o słowach Pana Jezusa, który powiedziałWięcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu (Dz 20, 35)

Już Arystoteles, przy okazji omawiania zagadnień z pogranicza polityki i etyki, nie omieszkał stwierdzić, że: człowiek jest istotą społeczną i w związku z tym potrzebuje do życia innych ludzi. To naturalne, ludzkie wyposażenie, predestynuje człowieka do życia we wspólnocie. W niej też wzrasta i funkcjonuje w oparciu o przeżywane relacje i wyznawane wartości. Fundamentalnym elementem ludzkiego wyposażenia jest umiejętność wsłuchania się w głos własnego sumienia z którego wyprowadza się postulat właściwego odniesienia i komunikowania się człowieka z innymi ludźmi. Osoba ludzka posiada zdolność odróżniania dobra od zła, sprawiedliwości od niesprawiedliwości. 

W celu zapewnienia właściwego rozwoju ludzkiej egzystencji, człowiek potrzebuje relacji, odniesienia do innych ludzi. Dlatego też od zarania dziejów ludzkości, stawia czoła wszelkim formom wyzysku i wykluczeń społecznych. Na przejawy wszelkich form nierówności i niesprawiedliwości, które szpecą oblicze obecnego społeczeństwa, zwraca uwagę papież Franciszek. Papież podkreśla przy tym znaczenie przezwyciężenie kryzysu, jakim dziś dotknięta jest rodzina. To właśnie w niej kształtują i formują się odniesienia interpersonalne. 

Zasady na których Fundacja oparła swoją formę działania wspomagającą rodzinę, wynikają z papieskiej troski o dom rodzinny. W tym kontekście, siłą i zarazem inspiracją do działania są słowa pozostawione nam przez św. Jana Pawła II: Trzeba spojrzenia miłości, aby dostrzec obok siebie brata, który wraz z utratą pracy, dachu nad głową, możliwości godnego utrzymania rodziny, wykształcenia dzieci doznaje poczucia opuszczenia, zagubienia i beznadziei. Potrzeba «wyobraźni miłosierdzia», aby przyjść z pomocą dziecku zaniedbanemu duchowo i materialnie; aby nie odwracać się od chłopca czy dziewczyny, którzy zagubili się w świecie różnorakich uzależnień lub przestępstwa; aby nieść radę, pocieszenie, duchowe i moralne wsparcie tym, którzy podejmują wewnętrzną walkę ze złem. Potrzeba tej wyobraźni miłosierdzia wszędzie tam, gdzie ludzie w potrzebie wołają do Ojca miłosierdzia: Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj.
Z powyższego przesłania papieża Polaka, wypływa inspiracja do podejmowania działań w obszarze niesienia pomocy drugiemu człowiekowi. Oczywiście niesienie pomocy dotyczy człowieka na każdym etapie jego życia.